Beton w kieszeniach

Glupia, glupia i dziwna jestem
nie pasuje do dzisiejszego swiata -
Inaczej slysze, co innego widze
I nie chodzi o rozowe okulary wcale.
 
Nie potrafie sie w smietniku odnalezc,
Smierdzi tandeta i patologia -
Rzadzi margines i kreatury szare.

Zamiast nieba przestworow dziura -
Wysoko nad glowa bezkresu pustka,
A pod nogami bagno i ciezar -
Niemozliwoscia jest wprzod sie poruszac.

Wzbic sie ponad krawedzie ostre
Rowniez sie nie da bo nie ma sensu!
Pchac sie i gnac nie ma za czym...
I po co?

Kamien na sercu i beton w kieszeniach -
Prozne marzenia i nikczemne zamiary,
Nie doprowadza do upragnionego.

Wladac a miec - to sa sporne tezy,
Pragnac a siegnac - malo kto moze.
 
Rece czlowieka nie po to stworzone,
zeby je brudzic i w gnoju bruzdzic,
Nogi nie po to sa, zeby kopac blizniego!
 
Glupia, glupia i dziwna jestem,
nie pasuje do dzisiejszego swiata -
Inaczej slysze, co innego widze,
Dusza ma placze a serce peka...

17.03.2026
© Copyright: Ilona Kazimierska, 2026

PS wszystkie uwagi i fotografie sa autora


Рецензии