Czyzh nie jest tak, panowie?

Lev POSTOLOW

CZY DOBRZY PANOWIE NIE SA TACY? -
Z PROSB O POMOC OD WOJOWNIKOW
STWORCA PRAWDOPODOBNIE
OD DAWNA BY; „ZAR;WNO K;CHELBECKEREM,
I CHOROB;”.

Recenzja wiersza
poetki Lidii LOGINOWEJ „Modlitwa za Obro;c;w”.

„Nie szkodzi;!”

Pierwsze przykazanie przysi;gi Hipokratesa,
sk;adanej przez absolwent;w
szk;; medycznych na ca;ym ;wiecie.

Stw;rca, jedyny
Dla wszystkich mieszka;c;w Ziemi, kt;ry mi;uje wszystkich
S;ug swego Pana
Wszystkich wiar i religii,
Modlitwy zanoszone do Niego,
Do Niego, Jedynego Boga
Za wszystkich mieszka;c;w Ziemi,
Stw;rcy Wszech;wiata,
(je;li logicznie my;le;),
Do wszystkich modlitw o pomoc
Od walcz;cych stron
By; mo;e, to jasne,
Mo;na tylko
nic nie zrobi;.

Wszak;e pomoc jednemu
nieuchronnie powoduje
szkod; drugiemu,
Czy walcz;ce strony
Czy s; wsp;;wyznawcami,
Czy Jego niewolnikami
O r;;nych wyznaniach.

W;adca ;wiata,
B;g, ten sam dla wszystkich,
Mo;e tylko
Bez wyrzut;w sumienia
Pom;c tym,
Kt;rzy powstali, by broni;
Swojej ojczyzny
Przed inwazj;
Naje;d;aj;cej
hordy barbarzy;c;w.

Czy; nie jest tak, panowie –
zar;wno ci, kt;rzy wierz; w Boga,
jak i ci, kt;rzy nie wierz;?

26 lutego 2026 r. Tekst oryginalny:

 


Рецензии