Rekawiczka - bajka ludowa
obok niego - pies Basek...
P;dz;c rano do ku;nicy,
zgubi; Dziadek r;kawice,
Bieg;a lasem myszka,
patrzy – r;kawiczka.
Wlaz;a pr;dko w ni;.
– B;dzie tu m;j dom, -
my;li ma;a myszka,
mi;uj;ca cisze.
Ale nagle… ;apa!
To przybieg;a ;aba.
Patrzy, r;kawica.
– Tutaj mo;na skry; si;! -
my;li, stoj;c zewn;trz.
Pyta, – Kto jest wewn;trz?
– Tu jest myszka Ciszka, -
stamt;d ;aba s;yszy. -
Z kim;e mam przyjemno;;?
Kto tam jest na zewn;trz?
– Jestem ;abka Klapka, -
Wpu;;, zamarz;y ;apki!
– Prosz;, – m;wi myszka. -
Tylko sied;my w ciszy.
Siedz; myszka, ;aba...
Ale znowu… ;apa!
To by; szary zaj;c,
zaj;c Pobiegaj;c.
Patrzy – r;kawica.
– Tutaj dobrze skry; si;! -
my;li, stoj;c zewn;trz.
Pyta, – Kto jest wewn;trz?
– Tu s; myszka Ciszka,
;abka Klapka, - s;yszy.
- Z kim mamy przyjemno;;?
Kto tam jest na zewn;trz?
– Zaj;c Pobiegaj;c,
Chce si; schroni; na noc.
– Prosz;, – m;wi myszka. -
Tylko sied;my w ciszy.
Siedz;: myszka, zaj;c, ;aba.
Ale znowu czyja; ;apa!
By;a to lisica
obok r;kawicy.
Pyta, stoj;c zewn;trz:
– Kto tam siedzi wewn;trz?
– Tu s;: myszka, ;abka,
zaj;c „szarа czapka”.
Z kim mamy przyjemno;;?
Kto tam jest na zewn;trz?
-Stoi tu lisica,
wilka siostrzenica.
Chce si; schroni; na noc.
Prosz; przyj;;!..
– Ano, - m;wi ma;a myszka, -
Tylko sied;my w ciszy.
– Siedz;: ;aba, myszka,
szary zaj;c, liska.
Nagle s;ycha; chrobot,
dzik ju; stoi obok.
Patrzy - r;kawica.
– Tutaj dobrze skry; si;! -
my;li, stoj;c zewn;trz.
Pyta, – Kto jest wewn;trz?
– Tu s;: ;abka, myszka,
zaj;c, ruda liska.
Z kim mamy przyjemno;;?
Kto tam jest na zewn;trz?
– Tutaj stoi dzik,
mam do;; gro;ny ryk.
Chce si; schroni; na noc.
Prosz; przyj;;!..
– Ano, - M;wi myszka, -
Tylko sied;my w ciszy.
– Siedz;: ;abka, myszka,
zaj;c, dzik i liska.
Nagle widz; ;ap;!
Z lasu wilk przycz;apal.
Patrzy, r;kawica.
– Tutaj mo;na skry; si;! -
my;li, stoj;c zewn;trz.
Pyta, – Kto jest wewn;trz?
- Tu s;: ;abka, myszka,
zaj;c, dzik i liska.
Z kim mamy przyjemno;;?
Kto tam jest na zewn;trz?
– Tutaj wilk ju; stoi,
dobry i spokojny.
Chce si; schroni; na noc.
Prosz; przyj;;!
-Ano, - m;wi ma;a myszka. -
Tylko sied;my razem w ciszy.
– Siedz;: ;aba, myszka,
zaj;c, dzik, wilk, liska.
Nagle gruba ;apa!
To by; mi; kud;aty!
Patrzy - r;kawica.
– Tutaj dobrze skry; si;! -
my;li, stoj;c zewn;trz.
Pyta, – Kto jest wewn;trz?
– Tu s;: zaj;c, wilk i liska,
;abka, dzik i ma;a myszka.
Z kim mamy przyjemno;;?
Kto tam jest na zewn;trz?
–Tutaj stoi mi;,
lubi; plaster gry;;.
Chce si; schroni; na noc.
Prosz; przyj;;!
- Ano... - Ciszka, myszka, pomy;la;a. -
Chyba miejsca tu ju; ma;o.,,
– Nie;le, jako; b;dzie, -
m;wi mi; i wpe;za...
Te; do r;kawicy!
2.
...Dziadek wchodzi do ku;nicy,...
Nagle spostrzeg; zgub;:
- R;kawiczko luba!
Wraca Dziadek, j;czy,..
Biega pies, si; kr;ci
wzd;u; tej drogi do ku;nicy...
Wi;c szukaj; r;kawicy!
Patrz; – le;y zguba,
jak ogromna tuba!
Co; si; w niej porusza,
naraz z miejsca rusza!
Tylko w szwach ju; p;ka.
Piesek biegnie, szczeka:
Dziadku-dziadku-dziadku,
Dzicz-dzicz-dzicz…
Z „tuby” z przera;enia
Biegn; ju; stworzenia:
;abka, ma;a myszka,
zaj;c, ruda liska,
mi; i dobry wilk.
Za nim p;dzi dzik…
Dyk-dyk, dyk-dyk.
Dyk-dyk. Dyk-dyk…
Podni;s; Dziadek r;kawice...
Poszed; znowu do ku;nicy!
Свидетельство о публикации №105072800303