smutna koleda...

~~~~~~~~~

szept kolęd na wydechu ścian
cień Boga cię odwiedza
palce dotykają Nieba.
podziel się оpłatkiem
ostatnia modlitwa
z krtanią bolesną
od krwotoku słów....

ośmioletni chłopiec
|dogasa|
w rytm gaszonej świecy
dziecko gorszego Boga
\pinokio/
/który chciał być żywy\\\

przypadkowy przechodzień
szepnie -
nic się nie zmienia....
bieda na ulicy.
taka zwykła.
.że. nikt nie widzi
puste miejsce przy stole
jedno miejsce przy stole
na zawsze
[p. u. s. t. e.]

~wiatr chowa śnieg~
za obrazami z waty
On rodzi się tam
między zakurzonymi zeszytami
__tam__
gdzie nikt na Niego
()....nie czeka.....()


**********
(e)


Рецензии
На это произведение написано 6 рецензий, здесь отображается последняя, остальные - в полном списке.